31 lipca 2026 roku Ariana Grande wydała swój kolejny album o nazwie 'Petal’ i jest on o tyle ciekawy i kontrowersyjny dlatego, że tak jak wam zapowiadałam jeszcze przed premierą wielu jej fanów nie przypadnie do gustu i jest wydany w samym środku burzy w mediach na temat zdrowia psychicznego i fizycznego Ariany.
Dodatkowo kilka dni po premierze team Ariany ogłosił jej przerwę.
Ale o tym, o wielu innych dziwnych ruchach PRowych i jej związku z Rickym Alvarezem będzie w innym poście i podcaście.
Więc bez przedłużania zapraszam was na recenzję na żywo utwór po utworze.
1. kiss me
Syntezatory na początku utworu pozwalają nam się przenieść w inny świat. Bez wątpienia jest to początek nowej ery. To jedna z nielicznych piosenek na tym albumie, które tekst rzeczywiście mi się podoba bo przy pisaniu recenzji mocno zagłębiam się w teksty. Opowiada o odnalezieniu empatii w społeczeństwie i poszukiwaniu pozytywów w małych rzeczach. Całkiem przyjemny utwór w odsłuchu. Zostaje w pamięci.
Gimme something to love
Gimme something overwhelming
Buy the ticket, take the ride
2. hate that I made you love me
Ten tajemniczy bit i melancholia, a zarazem chwytliwy refren kupiły mnie od razu. Od początku ta piosenka wpadła mi w ucho. Kocham jej dualizm znaczeniowy. Za pierwszym odsłuchem jest to utwór o ciemnej stronie sławy i obsesyjnych fanów. Byciu uwięzionym we własnej kreatywności A bee stuck in honey. Z drugiej jednak strony w oczywisty sposób odnosi się do jej związku i do rozkochania w sobie faceta, czego mocno żałuje. Z początku myślałam, że chodzi o Ethana, ale teraz będąca bogatszą w wiedzę od źródła podejrzewam Daltona. Ilość porównań w tym teście jest imponująca. Idealnie opisuje emocje.
Hate that I made you love me
Sorry if I made me your type
3. petal
I tu zaczynają się schody. Kolejny utwór o ciemnej stronie stronie sławy i spojrzeniem wstecz. Uwielbiam zwrotki, ale mam problem z refrenem, te wysokie dźwięki po chwili robią się bardzo męczące i przyprawiają o ból głowy. Mam mieszane odczucia co do niej. Teledysk mi się podoba, ale końcówka nie powinna być ukazana w ten sposób. Mogli to ugrać inaczej.
Cause all of my favorite stories end in some kind of catastrophe
4. stay
Podoba mi się ten spokojniejszy vibe R&B i delikatny wokal. Utwór opowiada o przemijaniu i chęci doświadczenia miłości z jednoczesnym strachem przed stratą. Jestem jak najbardziej na tak.
Where you been?
I’ve been scared of losing things
5. oh well
Dźwięki w tle są bardzo męczące i powtarzalne, ogólnie mam wrażenie, że za dużo się tutaj dzieje i brakuje harmonii. Nic tu ze sobą nie współgra. Jeśli chodzi o warstwę liryczną to brakuje w niej samokrytyki. Kolejny raz wszyscy faceci są toksyczni, ale nie ona.
6. big feelings
Przysięgam środek tego albumu to najsłabsza jego strona. Nic się tutaj nie wyróżnia i wszystko zlewa się w jedną całość. Nic ciekawego. Jeśli chodzi o tekst to mogłaby sobie podać rękę z Taylor Swift. 33 letnia kobieta śpiewająca
Pussy so sweet, a tear fell from his eye
Like good for you u have s*x, but thank you, next
7. freak
Freak idealnie opisuje teraz moje emocje. Umieram w środku słuchając tych prostolinijnych utworów z czego naprawdę nic się nie wyróżnia. Potrzebuję hitu! Czegoś co mnie poruszy. Tekst to kolejny brak samokrytyki. Naprawdę nie obchodzi nas z kim się spotykasz póki nie jest to facet w związku. Btw, the audacity nazwania swoich fanów dziwakami lmaooo.
8. Warning Signs (Interlude)
Mimo faktu, że jest to jedynie przerywnik to bardzo podoba mi się warstwa liryczna, która jest wołaniem o wysłuchanie i przejściem w inną wersję Ariany.
9. like I do
O mój Boże, te chórki w tle, mocne bity i zmysłowy vibe, to jest to! Tego potrzebowałam na tym albumie. Od pierwszego przesłuchania nie rozstaje się z tym utworem. Przysięgam to mój hymn. Tekst kolejny raz możemy rozumieć dwojako w odniesieniu do sławy i facetów. Mimi tego, że jest podobnie słabszy lirycznie jak big feelings to siedzi. To jest to, potrzebuję więcej takich hitów.
extra extra
buy one, take me
sexy how you come
to see it’s true
you need me like i, you
cause no-one fucks you like i do
10. never get over me
Wersja instrumentalna jest rzeczywiście ciekawa, ale cały album to konkretny średniak. Refren brzmi tak jakby chciała się rozwinąć, ale ktoś podciął jej skrzydła. Raczej skip.
11. bad thing (bunny hop)
Ewidentnie żywsza i weselsza piosenka. Jest całkiem ok, ale podejrzewam, że równie szybko o niej zapomnę. To właśnie ten utwór, w którym Ariana burzy narrację jej teamu w mediach i ujawnia, że związek z Rickym trwa już znacznie dłużej. A może nawet zaczął się w trakcie związku z Ethanem..
i’ll be your student, fluent
won’t you teach me, i insist
12. nowhere, nobody
Nie jest źle, ale ponownie bez szału chociaż to dobre zakończenie albumu. Opowiada o tym, że bez zaglądania w przeszłość Ariana chce teraz zwolnić i zacząć żyć. Niby ok, ale dalej brakuje tego czegoś.
OSTATNIE UWAGI
Nie mogę pozbyć się wrażenia, że ta płyta to taki szary pusty pokój z dwoma kwiatami na ścianach. Jedynie like i do & hate that I made you love me się tutaj wyróżniają. Album brzmi trochę tak jakby był robiony na szybko i nie był do końca przemyślany. Od 4 utworu mamy mocny spadek w dół z jednym wzniesieniem. Bez wątpienia jest to jeden ze słabszych albumów i nie sądzę, że będę do niego wracać. Wydaje mi się, że za bardzo pośpieszyła się z tym albumem i wydała go w najgorszym możliwym czasie bo bez wątpienia nie znajduje się teraz w dobrym miejscu. Mam też problem z tekstami. One były dobre te kilka lat temu kiedy Ariana była młodsza. Teraz ma 33 lata i oczekuję od niej bardziej dojrzałych tekstów. Spodziewałam się czegoś znacznie lepszego biorąc pod uwagę fakt, że ma w swojej dyskografii Thank You, Next.
5 topowych utworów z albumu:
- like I do
- hate that i made you love me
- kiss me
- petal
- stay
KOŃCOWA OCENA: 3,5/10
xoxo,
Liv
Originally posted by exposingcelebspl
Youtube: https://www.youtube.com/c/ExposingCelebsPoland
Twitter: https://twitter.com/ExposingPoland
Instagram: instagram.com/exposingcelebspl
Tumblr: exposingcelebspl.tumblr.com
TikTok: exposingcelebspl
Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/exposingcelebspoland



Komentarze
Prześlij komentarz