Przejdź do głównej zawartości

Coachella Pokazała Nam, że Justin Bieber Jest na Etapie Dbania o Swoje Zdrowie: Informacje o Trasie, Traumach z Przeszłości & Info o Hailey

 

image

Powrót Justina Biebera na festiwal Coachella – pełen uśmiechu na scenie, interakcji z fanami i harmonii z dawnym sobą – był szokiem dla wszystkich… wliczając w to jego samego.

Człowiek, który przez niemal dekadę toczył walkę z branżą rozrywkową, wyznaczał granice, o które inni w jego otoczeniu nigdy nie dbali – i był za to piętnowany… aż do tegorocznej Coachelli.

image

Nagle wszyscy znów dali się porwać fali „Bieber fever”, a nowa odmiana tej gorączki zainfekowała oddanych fanów starej daty, milenialsów, przypadkowych słuchaczy i całą resztę.

Ja mogę z radością przyznać, że widziałam każdą fazę jego kariery na przestrzeni ostatnich 10 lat. A moje informacje na ich temat wielokrotnie się potwierdziły.

image

Coachella

image

„Justin wiedział, że to będzie jego największy powrót do muzyki od czasu Yummy – o czym zresztą muszę ci opowiedzieć więcej – więc ma sporo w zanadrzu na ten weekend — moje źródło.

Gdy tylko usłyszałam to zdanie, siedziałam jak na szpilkach!

image

Moje źródło powiedziało mi, że Justin był w szczytowej formie, przygotowując się na te dwa wielkie weekendy.

„Je zdrowo, nie pali i nie pije, żeby nie podrażniać głosu, i łączy się ze swoim dawnym ja” — moje źródło.

Myślałam, że to oznacza pracę nad wnętrzem, ale jej chodziło dosłownie o łączenie się… ze… swoim… dawnym… ja…

image

„Justin podchodzi do tego występu na własnych warunkach… w stylu Justina. Nie bardzo obchodzi go, jakie są standardy na Coachelli. Zamierza wystąpić po swojemu, a organizatorzy dają mu wolną rękę, bo cieszą się, że w ogóle zgodził się wyjść na scenę” — moje źródło.

Chciał wrócić, aby przypomnieć wszystkim, kim jest i że wciąż ma to „coś”.

Wiele osób twierdziło, że puszczał swoje stare piosenki z youtuba bo nie może wykonywać tamtych utworów, ponieważ sprzedał do nich prawa.

To nie prawda.

Justin sprzedał tzw. publishing i tantiemy, więc nie dostaje już pieniędzy kiedy jego muzyka jest grana np w radiu i nie może decydować czy jego utwory będą użyte np. w filmie, ale może występować z tymi utworami. Stare utwory wprawiają go w zły nastrój i kojarzą mu się z traumą.

image

On po prostu lubi występować ze swoimi nowymi utworami z albumu SWAG I i II i to im chciał poświęcić najwięcej uwagi.

Po Pierwszym Weekendzie

Moje źródła twierdzą, że Justin w pierwszy weekend miał nastawienie typu: “Mam gdzieś co im się podoba, będę robił co chcę.”

image

Był nastawiony nieco pesymistycznie w tym sensie, że przyjął postawę obronną. Ma traumę po okresach Yummy i Justice, więc był wyjątkowo bezkompromisowy. Wiedział, co ludzie będą mówić: ‘to wszystko?’. Ale potem wszyscy to pokochali! Ostatecznie był zachwycony tym, jak minął pierwszy weekend, więc na drugi był nakręcony jeszcze bardziej i jestem pewna, że dało się zauważyć różnicę” — moje źródło.

Drugi weekend miał w sobie znacznie więcej energii – Justin schodził śpiewać z fanami, pozwalał im się dotykać, co sprawiało wrażenie pierwszej takiej sytuacji, odkąd wprowadził zakaz robienia wspólnych zdjęć, i ogólnie… ta energia była po prostu inna.

image

Wydawał się pewniejszy na scenie, a nawet szczęśliwszy.

„Kiedy zdejmie się z niego presję występowania — zmuszanie do choreografii, z której już wyrósł i pchanie go tradycyjną ścieżką — kończy się to zdenerwowanym Justinem. Właśnie o to chodziło w trasie Justice Tour. Nie chciał być zmuszany do wielkiej produkcji czy układów tanecznych, które robił w 2015 roku. Ale to właśnie działało w przeszłości i do tego zmuszał go jego team. Coachella była w pełni jego. To on negocjuje, on wszystko zatwierdza, a zatem odbywa się to na jego warunkach. Brak przymusu sprawia, że wszystko idzie gładko” — moje źródło.

Nawet jeśli chodziło o jego stare piosenki, sugerowano mu, aby dla efektu nostalgii wskoczył w swój kultowy garnitur, ale moje źródło twierdzi, że Justin uparł się, by całość opierała się na stylu „Swag” z dodatkiem starej muzyki. A nie na starej muzyce z dodatkiem „Swag”.

„Justin jest dumny ze “Swag”. Tworzy muzykę, którą zawsze chciał robić, bo nie obchodzą go listy przebojów ani cyferki. Oczywiście to Justin Bieber, więc wyniki przychodzą mu z łatwością, ale zależało mu, aby ten występ pokazał jego talent artystyczny i wokalny. Chciał odegrać na scenie rolę producenta i to właśnie zrobił. Hailey wspiera wszystko, co on robi, służąc mu radą, bo wie, że Justin nie znosi bycia kontrolowanym. Potrzebuje swojej swobody twórczej i to zadziałało na jego korzyść” — moje źródło.

image

Nie chce, aby jego kariera była skażona przeszłością i tamtą traumą. Jest teraz bardzo nakręcony na nowe początki. Chce zastąpić złe wspomnienia dobrymi.

To może być ta era, którą w ich założeniu miały być Changes i Justice.

„Biorąc pod uwagę, że jego występ na Coachelli był takim hitem, a reakcja opinii publicznej jest tak pozytywna, nie tylko Justin odzyskał pewność siebie i przekonanie, że wie, co jest dla niego najlepsze, ale zyskał to też jego nowy team. Nie patrzy się już na niego jak na humorzastego dzieciaka, który nie zna się na biznesie, ale raczej jak na mężczyznę, który wie, co mu służy i co ważniejsze… co faktycznie zadziała” — moje źródło.

Moje źródło powiedziało mi również, że słyszało o systemie wsparcia, który zorganizowano dla niego po koncercie, żeby mieć pewność, że przed kolejnym tygodniem wszystko będzie w porządku. Nie w sensie „opiekunki do dzieci”, ale raczej kogoś, kto dopilnuje, żeby nie kupił nagle biletu do Tokio i nie wystawił wszystkich do wiatru.

Żartuję… żartuję?

Czy Pojedzie w Trasę?

image

Moje źródło powiedziało mi, że jeszcze przed Coachellą jego otoczenie wiedziało, że będzie popyt, bo widzieli, że sprzedawał najwięcej biletów. Podrzucili mu więc pomysł trasy koncertowej.

Wyglądało to mniej więcej tak: „Hej JB… OSTRZEŻENIE O TRIGGERZE!! Ale co myślisz o trasie?”.

image

Po tym, jak we wrześniu 2025 roku ogłoszono, że Justin wystąpi na Coachelli, moje źródło przekazało mi, że Justin chce grać jedynie pojedyncze koncerty tu i tam. Żadnych wielkich zobowiązań. On sobie z tym nie radzi. Mógłby pojechać w trasę, ale musiałaby trwać krócej niż miesiąc. Słyszę głównie o pojedynczych występach”.

To było jesienią 2025 roku. Moje źródło powiedziało mi, że praca nad Swag naprawdę pobudziła kreatywność Justina i sprawiła, że na nowo zakochał się w tworzeniu muzyki dla samej przyjemności, a nie dlatego, że był to obowiązek kontraktowy.

„Tak bardzo kocha te piosenki, że po prostu chce je wykonywać” — dodało moje źródło.

W styczniu 2026 roku serwis Puck News donosił, że według ich informacji Justin chce zagrać jedynie od 10 do 12 koncertów, co pokrywa się z tym, co mówią moje źródła.

image

A po pierwszym wieczorze Justina na Coachelli, publiczność zaczęła błagać o trasę.

„Bawił się podczas występów tak dobrze, że jego otoczenie nie widziało go w takim stanie od wczesnych dni trasy Believe Tour. Robi to po prostu z miłości do muzyki. Próbują go namówić na trasę, ale nie mam pewności, czy się zgodzi. Zaczną dawać sygnały o trasie w nadziei, że uświadomi mu to, jak wielki jest popyt. To, co kroi się od kilku miesięcy, to mała trasa lub pojedyncze występy” — moje źródło.

Fani liczą na oficjalne ogłoszenie ze względu na tę stronę w jego witrynie:

image

„On powoli wraca do występowania, ale nie chce całej tej otoczki wielkiej trasy koncertowej. Zależy mu na małych, kameralnych koncertach, podobnych do tego, który zagrał w LA, gdzie fani płacili za bilet około 20 dolarów. Problem polega na tym, że nie da się zrobić czegoś takiego na skalę światową. Koszty i podróże przy organizowaniu małych występów w całym USA są zbyt wysokie. On bardzo chciałby grać kameralne występy, ale to zadziałało tylko dlatego, że działo się w LA i wszyscy byli na miejscu, gotowi do działania. Jedynym powodem, dla którego te koncerty nie były darmowe, była konieczność wynajęcia małych lokali. On sam nawet na tych występach nie zarobił” — moje źródło.

Cały Justin – chce torturować świat, występując w teatrach i udając, że nie ma na niego globalnego popytu, lmaoooooo.

Zapytałam moje źródło: „Okej, to znaczy, że będzie trasa Swag czy jak?”.

Moje źródło odpowiedziało: „Z tego co wiem, zostaną ogłoszone małe koncerty. Taki zawsze był plan. To nie tak, że czekał na Coachellę, żeby zdać sobie sprawę z popytu. Popyt był zawsze; problemem było to, czy on chce występować, czy nie. Coachella pokazała mu, że chce, a wielkie tłumy nie oznaczają automatycznie wciągnięcia w długą trasę wbrew jego woli, tak jak to miało miejsce przy Justice”.

image

Ogłoszenie pełnowymiarowej trasy? Nie. To byłaby niezwykle szokująca wiadomość. On nie dałby rady przez to przejść i odmawia rozłąki z Jackiem na tak długo. Wiem, że Hailey mówiła mu, że ona i Jack ruszyliby z nim w drogę, ale on ma ogromną traumę związaną z byciem w trasie”.

„Poza tym teraz, gdy jest po trzydziestce, jest to dla niego bardziej wyczerpujące. Zdecydowanie zostanie ogłoszona niewielka liczba koncertów. Jak duże będą to obiekty i ile dokładnie będzie tych występów – tego nie wiem” — moje źródło.

image

Moje źródło mówi mi, że sprawy są finalizowane W TEJ CHWILI. Jedynym plusem wyjazdu w trasę jest zarobienie dużych pieniędzy, aby nadrobić straty i długi po trasie Justice Tour.

Wszystko właściwie wciąż wisi w powietrzu, ponieważ Justin był zszokowany tym, że faktycznie wystąpił przed ogromnym tłumem i sprawiło mu to przyjemność.

Nie chodzi o to, że zszokowała go sama miłość do występowania; on kocha śpiewać, o tym wiemy. Był zszokowany tym, że był w stanie zaangażować się w wielki występ przed ogromną publicznością i nie miał po wszystkim ochoty zatrudnić się w NASA, żeby uciec z planety Ziemia.

Myślę, że wierzy w to, że może zaangażować się w coś większego, jeśli będzie to na jego własnych warunkach. Jedną rzecz mogę ci powiedzieć na pewno: teraz nikt go do niczego nie zmusza i on przed nikim nie składa raportów. Już sam ten fakt to ciężar, który z niego spadł, dzięki czemu przebywanie w jego towarzystwie stało się po prostu lżejsze” — moje źródło.

sdhsjkdhsk jego team prawdopodobnie wstrzymuje oddech, kiedy z nim rozmawia. Kto jest jego teamem, zapytacie? Hailey i Jack 😭

Mam wrażenie, że z czasem będzie chciał stworzyć własną wytwórnię, żeby wziąć pod swoje skrzydła młodych artystów i móc ich chronić.

image

Żarty żartami, ale nie do końca.

Ma wąski krąg zaufanych przyjaciół, których opinii o swojej muzyce i dalszych krokach zasięga, a Hailey jest kluczową częścią tego zespołu.

Mały Jack również, bo Justin troszczy się o niego 24 godziny na dobę.

Justin w końcu wiedzie życie, o jakim zawsze marzył:

  • muzyka na jego własnych warunkach,
  • bycie ojcem,
  • bycie mężem.

Jest teraz w swojej „erze wdzięczności” i mogliśmy to wyraźnie usłyszeć w jego utworze Everything Hallelujah.

A teraz, odchodząc od szczęścia i nostalgii związanych z Coachellą… zanurzmy się w bagienku.

Era Yummy i trasa Justice.

Przeszłość Nie Była Dobrą Erą

image

Moje źródło wyjawiło kilka smaczków, które zszokowały nawet mnie!

Powiedzieli mi, że jego powrót z YummyChanges i Justice był czymś, na co nie był gotowy, co zatruło wszystko, co działo się później.

To, co widzimy dzisiaj – ludzi akceptujących Justina, uznających jego traumę, to, jak niesprawiedliwa była dla niego branża, jak podle go potraktowano i fakt, że choć popełniał błędy, nie jest z natury złym człowiekiem… było czymś, co jego stary zespół wymuszał już lata temu.

„Nie był gotowy na cały ten dokument Seasons, na otwieranie się w taki sposób w Lonely i na powrót z pełną mocą z tradycyjną promocją, a konkretnie na te wywiady, podczas których się załamywał. Dlatego przy trasie Justice całkowicie odpuścił sobie temat promocji. Odmawiał wypowiadania się” — moje źródło.

„Czuł to tak: “Wylałem przed wszystkimi serce. Otworzyłem się na temat moich problemów z narkotykami. Mojej choroby. Tego, jak samotny czułem się w tej branży. Tego, jak wszyscy, którym ufałem, odwrócili się ode mnie. I jedyne, co ludzie z tego wyciągnęli, to że niby jestem zmuszony do tego małżeństwa, że się skończyłem i jestem tym złym? Pieprzcie się”. Czuł się obnażony bez żadnego powodu. Myślę, że nie był gotowy na to, by pokazać światu swoją wrażliwość i zmuszać ludzi do patrzenia na to, przez co przeszedł”.

image

To była narracja, którą próbowali przeforsować, i chyba po prostu wyprzedziła ona swoje czasy.

Ludzie nie byli jeszcze świadomi zła panującego w tej branży ani tego, kto tak naprawdę padł jego ofiarą. Myśleli, że wszystkie jego problemy wynikają z toksycznego związku, któremu świat tak bardzo kibicował, ale sprawa była o wiele głębsza.

Jednak ostatecznie zadziałało to na jego korzyść, ponieważ reakcja, którą jego stary zespół próbował wymusić na opinii publicznej, tym razem pojawiła się naturalnie.

Zamiast zmuszać ludzi do czegokolwiek lub próbować wzbudzić w nich współczucie, jego naturalne zniknięcie i gniew na branżę… przyniosły ten efekt same z siebie.

Do tego doszło ujawnienie wszystkiego wokół Epsteina, Ushera, a także moment, w którym ludzie zaczęli analizować to, co działo się z Justinem na naszych oczach, i wiele innych spraw.

Ludzie po prostu cieszą się, że Justin żyje i znów występuje, nawet jeśli oznaczało to oglądanie memów na scenie.

To również powód, dla którego, gdy wypłynęły sprawy związane z Diddym… moje źródło przekazało nam, że Justin nie chce i nie lubi, gdy jego nazwisko jest z nim kojarzone. On nie jest tu po to, by sprzedawać wam swoją traumę i liczyć na waszą akceptację. Już go to nie obchodzi. Może jednak rzeczywiście przechodzi proces leczenia.

Kiedy takie rzeczy wychodzą na światło dzienne, nie oznacza to wcale, że ofiary są nagle gotowe zmierzyć się z tym, co się stało, lub o tym rozmawiać. Jeśli już, to działa to traumatyzująco. Ale tak jak mówiłam, nie słyszałam o niczym konkretnym dotyczącym Justina i Diddy'ego. To nazwisko Ushera ciągle się przewijało, więc…

Dziesięć lat temu wytykaliśmy jego rodzicom, że praktycznie sprzedali go branży. Gdzie oni są teraz?

image

Moje źródło mówi mi jednak, że ich relacje są poprawne. To jego rodzice, więc zawsze będzie ich kochał, ale ma nadzieję, że dla Jacka będzie takim rodzicem, jakiego sam chciałby mieć.

Mnóstwo ludzi zdaje sobie teraz sprawę, że jego problemy nie wynikały tylko z nastoletniego związku, ale była to sytuacja wielowarstwowa.

Jak pisałam w wielu postach na przestrzeni lat, on przyszedł z ogromną dawką wcześniejszych traum i bagażem, który został odsłonięty podczas relacji z Hailey, ponieważ to pierwszy związek, w którym nie musiał NICZEGO ODGRYWAĆ. A kiedy zdejmiesz tę warstwę, zostaje czysta trauma, która często bywa… bolesna i trudna.

Justin i Hailey nie mogli swobodnie odetchnąć, bo internet nieustannie siedział im na karku, wyczekując rozwodu. Wszyscy obwiniali Hailey o to, że on jest nieszczęśliwy, i mimo że w ich małżeństwie było MNÓSTWO problemów, o których wspominałam, to ich związek jest czymś, co wybierają każdego dnia.

image

Wybierasz, kogo kochasz. Wybierasz pracę nad związkiem. A teraz wszyscy mówią: „Och, wyglądają na bardziej zakochanych niż kiedykolwiek wcześniej”.

No tak… bo przez te wszystkie trudne lata, kiedy traumy Justina z dzieciństwa i te z branży wychodziły na wierzch? Hailey nie odeszła, on też nie. Naprawili to razem. Mnóstwo ludzi uważa, że ona zasługuje na kogoś lepszego i tak dalej, ale ona również wybrała Justina, a wybór Justina oznaczał wybór chaosu i traumy.

I nie udawajmy, że nazwisko Bieber nie otworzyło przed nią całkiem nowego świata.

image

Największym problemem w małżeństwie Justina i Hailey było to, że Hailey nie chciała mieć dzieci od razu, podczas gdy on żył w przekonaniu, że zostaną rodzicami tuż po ślubie.

Oczywiście, tylko nasz „Pan Delusional” mógł sądzić, że jest psychicznie gotowy na dziecko w czasie, gdy płakał każdego dnia. Ale brawa dla Hailey – za to, że wiedziała, iż on musi się najpierw pozbierać, a ona sama musi zbudować swoją karierę, zanim do tego dojdzie.

image

Bo teraz Jack może dorastać w domu, w którym tata nie bi*rze na*kotyków, żeby przypodobać się swojemu nastoletniemu synowi, tak jak robił to Jeremy.

Nie zapominajcie, że to ja pierwsza powiedziałam wam, że Justin & Hailey starają się o dziecko.😉

Konkurencyjność Justina: Miecz Obosieczny

image

Uwaga, kontrowersyjna opinia!

Każde źródło, z którym rozmawiałam na temat Justina i jego konfliktu ze starym zespołem, nie miało do powiedzenia nic szalonego. Najmocniejszy „smaczek”, jaki udało mi się zdobyć, to fakt, że Justin nie był gotowy na takie otwarcie się, jakiego dokonał w Seasons oraz w piosenkach, które nagrał w tamtym czasie.

Teraz, gdy jest w procesie uzdrawiania i przestał żywić nienawiść, nie potrzebuje już tej walidacji. I zgodnie z prawami fizyki – otrzymał akceptację od ludzi w momencie, gdy przestał o nią zabiegać.

Justice zostało wydane tuż po Changes, ponieważ zarówno on, jak i jego zespół, byli nastawieni na rywalizację. To nie był tylko Scooter. Justin chciał wejść w to na całego, ale to go przerosło. Myślał, że będzie gotowy na powrót teraz, gdy ma Hailey i gdy pokonał ten etap swojego życia, w którym myśleliśmy, że umrze w środku nocy. Ale on po prostu nie był gotowy, a jego uraza wypłynęła podczas tej ery, zwłaszcza po tym, jak odwołał trasę Justice. Stres był dla niego cichym zabójcą” — moje źródło.

Moje inne stare źródło również mówiło o tym lata temu… wszystko zaczęło sypać się z jego zespołem w momencie, gdy odwołał trasę Justice. I nie chcąc wyjść na obrońcę Scootera… ale z tego co wiemy, nie mamy jasności, co jeszcze się wydarzyło, by uzasadnić całkowite wykluczenie go przez Justina ze swojego życia.

Moje źródło uważa, że w gruncie rzeczy chodziło o to, że Scooter był pazerny na pieniądze i nieustannie doił Justina z kasy.

image

„Nie wiem, czy wydarzyło się coś jeszcze, ale Justin czuł, że Scooter nie dba o niego jako o osobę, a chce jedynie jego pieniędzy. Myślę, że ma do niego żal o to, że nie chronił go przed złem tej branży i odpowiednio nim nie kierował. Jest też bardzo blisko z Usherem, a tę historię już znacie. Justin czuł, że jego stary zespół spiskuje przeciwko niemu, więc odprawił ich wszystkich, a nawet więcej” — moje źródło.

Justin zawsze pragnął swojego „odkupienia” i pracował na to przez całą dekadę.

W utworze „I’ll Show You” z albumu Purpose, Justin składa obietnicę: jest prawdziwym człowiekiem, którego nikt nigdy tak naprawdę nie pozna, ale on i tak pokaże wam wszystkim, na co go stać.

Na albumie Changes utwór tytułowy był błaganiem Justina o zrozumienie – sygnałem, że wciąż jest tą samą osobą, ale przeszedł przez ogrom cierpienia i trudności.

I wreszcie na Swag, „Speed Demon” to Justin w wydaniu szczerym i bezkompromisowym – przyznający się do odcinania ludzi od swojego życia, pracujący nad sobą dla dobra rodziny i odmawiający dawania się manipulować opinii publicznej, która nigdy nie okazała mu zrozumienia, gdy tego potrzebował.

image

Zacznijcie zwracać większą uwagę na to, co mówi nasz chłopak, bo jego historia jest opowiedziana w piosenkach. Uwierzcie mi, to nie są jakieś wyreżyserowane bzdury, ale o tym już wam mówiłam.

Ku mojemu zaskoczeniu, moje źródło stwierdziło, że widzi szansę na ponowne zjednoczenie Justina z niektórymi z nich w przyszłości, gdy sytuacja się uspokoi – a to dlatego, że oni byli nastawieni na rywalizację i pieniądze, ale on… on też taki był.

To był miecz obosieczny.

Trochę przypomina mi to konflikt Demi Lovato z jej zespołem w kwestii tego, jak podchodzili do jej zaburzeń odżywiania – z jednej strony wszyscy wokół niej chodzili na paluszkach, gdy w pobliżu pojawiała się babeczka. Była w sytuacji bez wyjścia: potępiana, jeśli zjadła, i potępiana, jeśli nie jadła.

I mimo że jej zespół podszedł do sprawy niewłaściwie, Demi bierze teraz odpowiedzialność za to, jak się wtedy zachowywała, rozumiejąc, że jej „triggery” są jej odpowiedzialnością, a nie wszystkich wokół.

W przypadku Justina… on dosłownie czuje, że oni nie tylko wrzucili go do jaskini lwa, ale jeszcze go w niej uwięzili.

Było też wiele momentów, w których zachowywali się jak rodzina, ale tak jak wspominaliśmy wcześniej, era Changes i Justice była ogromnym punktem zapalnym zarówno dla Justina, jak i jego zespołu.

image

I mam mieszane uczucia co do takich kwestii, bo koniec końców jestem tylko dziennikarką, więc nie znam pełnego zakresu tego, co Justin wycierpiał… ale cały mój debiut dotyczył tego, jak Justin każdego dnia robił autodestrukcyjne rzeczy, a jego zespół (głównie Scooter i Allison Kaye) nieoficjalnie pełnili rolę jego rodziców.

Musieli pilnować, żeby nie umarł w środku nocy. Czy więc jego problemy z nimi naprawdę dotyczą tylko odwołania trasy Justice i tego, jak traktowali go w tamtym okresie, czy może w tej historii kryje się coś więcej?

Wy mi powiedzcie!

To by było na tyle w tej długo wyczekiwanej aktualizacji o JB, obejmującej wszystko – od jego występu na Coachelli i nadchodzących koncertów, po relację z Hailey, nowe info o Jacku, problemy ze starym zespołem i nie tylko.

image

Mam nadzieję, że post wam się spodobał i że cieszycie się z ery naszego aktywnego blogowania. Śmiało zadawajcie pytania poniżej!

Jeśli będziecie zadawać krótsze pytania, łatwiej mi będzie na wszystko odpowiedzieć i udzielać się w sekcji komentarzy – po prostu nie chcę pisać kolejnej powieści zaraz po tym, jak skończyłam tę tutaj. Ale naprawdę jestem ciekawa, co macie do powiedzenia, więc śmiało wyrzućcie to z siebie i piszcie wszystko, co wam leży na sercu.

xoxo,
Liv

Originally posted by scandalous.media

Youtube: https://www.youtube.com/c/ExposingCelebsPoland
Twitter: https://twitter.com/ExposingPoland
Instagram: instagram.com/exposingcelebspl
Tumblr: exposingcelebspl.tumblr.com
TikTok: exposingcelebspl
Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/exposingcelebspoland

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Związek Zenday'a & Tom Holland: PR Czy Prawdziwy Związek? + Więcej

  Nie zliczę ile razy pisaliście mi o tym poście i jak bardzo chcieliście go zobaczyć na moim blogu. W końcu się doczekaliście :) Oś czasu związku 2016 rok Zendaya & Tom zostali wybrani do głównych ról w nowym  Spider-Man: Homecoming . 2017 rok Tom w wywiadzie dla People nazywa Zendayę swoją najlepszą przyjaciółka. -“Jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. Jest świetna. Martwię się trochę o to jak radzi sobie z tak dużą sławą.” W 2017 roku podczas trasy promocyjnej film bardzo często zaprzeczają publicznie, że są w związku i wyśmiewają plotki. 2019 - 2020 rok Media donoszą, że każde z nich sptyka się z kimś innym. Zendaya ze swoim kolegą z planu z  Euphori i, Jacobem Elordi. A Tom Holland z Nadia Parkes. Lipiec 2021 rok Do internetu wyciekają zdjęcia z pocałunku Zendayi i Toma w samochodzie. Sierpień 2021 rok Oboje pojawiają się na ślubie znajomych jako para. 1 września 2021 rok Para oficjalnie potwierdza związek w social mediach. 11 września 2021 rok: Zendaya publikuje na...

Ariana Grande Jest po Lobotomii? Rozstania, Opiekuńczość Cynthii & Trauma z Czasów Tumblr Era

  W listopadzie 2023 roku pisałam wam, że Arianie wydaje się, że jest za gruba co mocno zszokowało wszystkich. Ekipa Wicked i jej team musieli robić wszystko, żeby wyglądała na chociaż trochę grubszą. Minęły dwa lata, a internet wciąż drąży temat tego,  co dzieje się z Arianą ? Dlaczego ona zachowuje się, jakby przeszła lobotomię? Przed czym chroni ją Cynthia? Kim jest ta krucha dziewczynka? Czy plotki o romantyzowaniu zaburzeń odżywiania w czasach jej ‘ery na Tumblrze’ były zapowiedzią tego, co widzimy teraz? Zanim przeczytacie ten post nie zapomnijcie posłuchać ostatniego podcastu na ten temat. Nikt z otoczenia Ariany nie uważa, że jej obecny wygląd i ta kruchość – sprawiająca wrażenie, jakby lada podmuch wiatru mógł ją porwać aż do samej Australii – są normalne. I tak, ludzie naprawdę się martwią. Ariana próbuje zniszczyć hejterów co faktycznie potrafię zrozumieć, ale czy to rzeczywiście są hejterzy jeśli zwyczajnie martwią się o jej zdrowie? Najpierw porozmawiajmy o jej wa...

Drama Seleny Gomez & Hailey Bieber od Kulis: Unfollow na Instagramie

  Od lat w internecie krążą plotki, że Selena Gomez i Hailey Bieber pałają do siebie niechęcią. Gdy fani chcą, by ich ulubienica zabłysła, rozpuszczają plotki o tym, która z kobiet jest bardziej wspierająca. W innych przypadkach próbują przekonać, że jedna ma obsesję na punkcie drugiej. A co, jeśli powiem Wam, że ani Selena, ani Hailey się nie lubią? Prawdziwe pytanie brzmi: dlaczego miałyby się lubić? Chociaż ten post został napisany w kwietniu, fakt, że zarówno Selena, jak i Hailey przestały obserwować się nawzajem na Instagramie w czerwcu 2025 roku, jest potwierdzeniem ich napiętej relacji. One obie nie mogą się znieść i mają ku temu powody.  Odłóżmy na chwilę toksyczność na bok i porozmawiajmy chwilę o tym jak to naprawdę wygląda. Nie udawajmy, że nie czujemy zazdrości ani irytacji wobec kogoś, kto ma to, czego pragniemy. Większość ludzi, niezależnie od tego, czy się do tego przyzna, czy nie, żyje w ciągłej pętli porównań i cichej zawiści. Zarówno Selena, jak i Hailey znal...